Wydrukuj tę stronę

Domysły na temat Barabasza

 

1.2.2.2-Tworczosc-poezja-poziom-3-elegia-na-odejscie



 

 

Co stało się z Barabaszem? Pytałem nikt nie wie
Spuszczony z łańcucha wyszedł na białą ulicę
mógł skręcić w prawo iść naprzód skręcić w lewo
zakręcić się w kółko zapiać radośnie jak kogut
On Imperator własnych rąk i głowy
On Wielkorządca własnego oddechu


Pytam bo w pewien sposób brałem udział w sprawie
Zwabiony tłumem przed pałacem Piłata krzyczałem
tak jak inni uwolnij Barabasza Barabasza
Wołali wszyscy gdybym ja jeden milczał
stałoby się dokładnie tak jak się stać miało


A Barabasz być może wrócił do swej bandy
W górach zabija szybko rabuje rzetelnie
Albo założył warsztat garncarski
I ręce skalane zbrodnią
czyści w glinie stworzenia
Jest nosiwodą poganiaczem mułów lichwiarzem
właścicielem statków – na jednym z nich żeglował Paweł do
Koryntian
lub – czego nie można wykluczyć –
stał się cenionym szpiclem na żołdzie Rzymian


Patrzcie i podziwiajcie zawrotną grę losu
o możliwości potencje o uśmiechy fortuny


A Nazareńczyk
został sam
bez alternatywy
ze stromą
ścieżką
krwi

 

 

       Wybrane wiersze

 

          >  Przemiany Liwiusza

 

          >  Elegia na odejście

 

 

             >  Modlitwa starców

 

                 

 

 

                  >  Domysły na temat Barabasza